Opublikowano 29 czerwca 2010 przez Filip w kategorii Ekonomia, Komentarze (21)
Harald Wester: Nie BMW, nie Audi tylko Volkswagen…
Quattroroute przeprowadziło obszerny wywiad z Haraldem Westerem, CEO Maserati i Alfa Romeo. Padło pytanie, które każdy Alfista zadaje sobie od dłuższego czasu: kto jest największym konkurentem dla marki Alfa Romeo? Nie mam wątpliwości, że jest to Volkswagen. Mam na myśli markę Volkswagen. Nie BMW, nie Audi, tylko Volkswagen, powiedział Wester.
CEO niemieckiego pochodzenia potwierdził, że 5-drzwiowa wersja MiTo jest w trakcie opracowywania. W niedalekiej przyszłości pojawi się Giulia, SUV i Crossover. W 2013 planuje się wypuszczenie nowego Spidera. Czyli jeśli chodzi o nowe produkty to wszystko idzie zgodnie z planem, który poznaliśmy w kwietniu.
Aktualizacja
Na AutoBlog.it pojawił się nowy artykuł, w którym dowiadujemy się o tym, że Harald Wester przewiduje sprzedaż na poziomie 500 tys. samochodów rocznie od 2014 roku. Innymi słowy jest to 5 razy więcej niż sprzedaż osiągnięta w 2009 roku. W przeszłości wielokrotnie chcieliśmy dojść do wielkiego sukcesu handlowego, ale tym razem mamy warunki, odpowiednie produkty i sojusz [z Chryslerem - red.], powiedział Wester.
Jak już informowaliśmy w ciągu najbliższych 4 lat oferta Alfy zostanie poszerzona o sześć nowych produktów: 5-drzwiowe MiTo, Giulia sedan i SportWagon, nowy Spider, Crossover oraz SUV. Alfa planuje skupić się na kwestiach takich jak bezpieczeństwo, komfort i przestronność.
Mówiąc o współpracy z Chryslerem Wester zwrócił uwagę na duże korzyści, które będą możliwe dzięki globalnej platformie C-Evo, która debiutuje razem z nową Giuliettą. Planuje się sprzedaż 1 mln samochodów rocznie, które będą budowane na tej platformie, włoskich i amerykańskich.
Już jakiś czas temu AutoCar podał, że Alfa planuje sprzedać 500 tys. samochodów w ciągu jednego roku, teraz mamy potwierdzenie tych planów z samej “góry”.
Źródło: AutoBlog.it
Tagi: Alfa Romeo MiTo, Audi BMW, Harald Wester, Volkswagen








Domino
29 czerwca 2010 @ 13:51
To kto w takim razie jest konkurentem Fiata ?
:/
29 czerwca 2010 @ 16:15
jaja sobie robią touareg to rozumiem ewentualny konkurent alfy tak samo tiguan jeszcze jeszcze (tańszej wersji)… ale nie powinni się do tego przyznawać, bo to kompromitacja aby marka premium przez opinie o awaryjności i ubogą paletę modeli tak nisko upadła…
Kobe83
29 czerwca 2010 @ 16:15
Chyba wychodzi na to Domino, że sSkoda. Porażka, Alfa to powinno być premium, a nie zrobić z tej marki kolejny dupowóz, może troszkę ładniejszy od konkurencji.
Filip Grela
29 czerwca 2010 @ 16:19
Nie znam się na nowych produktach VW, ale czy ona nie jest w Europie zaliczany do klasy premium? :) Nie mówię o Polsce, bo tutaj zawsze jesteśmy 10 lat do tyłu :)
:/
29 czerwca 2010 @ 16:20
i jak tu być fanem włoskiej motoryzacji jak oni sami popadają w kompleksy o własnej gorszości…
Filip Grela
29 czerwca 2010 @ 16:23
Jak przestaniecie kojarzyć Volkswagena z Golfem II i Passatem B5 to to nie nie będzie żadna obelga. Nie mówię o historii, cechach marek, tylko klientach, którzy kupują ich nowe auta.
Maciej 33
29 czerwca 2010 @ 22:06
Jak VW chciał kupić Alfe to chciał z niej zrobić konkurencje dla BMW a fiat chce zrobić konkurencje na VW… przecież to sportowa Marka!!!!
:/
30 czerwca 2010 @ 16:46
Spojrzcie na ceny Giuletty – sa na poziomie VW! Zaskakujaco niskie.
A czy cos Wam sie w tej nowej Alfie nie podoba?
Jak przegladalem cennik trudno bylo uwierzyc, ze daja takie silniki/wypas za taka cene. AR147 byla duzo drozsza, a Giuletta jest na pewno solidniejsza/bardziej wypasiona/wieksza.
Do porownywalnych (wypas/silnik) BMW 1 i Audi A3 roznica wynosi 30-40tys PLN. I bardzo mi sie to podoba.
Wg mnie jest naprawde konkurencyjna wobec Golfa i jesli chca osiagnac sprzedaz na poziomie 500tys aut rocznie to jest to wlasciwa droga. Im wiecej sprzedadza tym wiecej bedzie pieniedzy na rozwoj kolejnych modeli.
Mam nadzieje, ze Giulia SportWagon tez bedzie kosztowac duzo mniej niz 159.
Mowie to jako ktos kto chce kupic nowe auto, ale ci co celuja w uzywane tez powinni sie cieszyc, bo za mniejsza kase beda mogli kupic fajna bryke lub za ten sam szmal auto z mniejszym przebiegiem/mlodszego rocznika.
:/
1 lipca 2010 @ 11:27
a co to za podszywanie… alfa będzie konkurować i z normalnymi kompaktami i z kompaktami premium (w zależności od wyposażenia) ale teoretycznie uboższe wersje mają nadal “image” kompaktów premium czyli to dodatkowo może zachęcić klientów, potencjalnych odbiorców jest masa… może coś z tego wyjdzie, ale alfa już nie ma napędu na tył i ma niestety kiepską opinie
Domino
1 lipca 2010 @ 16:04
Wg mnie koncernowi Fiata brakuje bardziej silników niż platformy RWD. Już w klasie kompaktów to widać. Golf R, Cupra R, Mazda 3 MPS, Focus RS. Co prawda jest w planach Giulietta GTA ale z 1750TBI pod maską ciężko będzie dogonić konkurencję, a to właśnie te najmocniejsze modele stanowią o prestiżu marki jak i modelu. Teraz pojawia się pytanie co Alfa ma w planach włożyć do następcy 159, 166 i Spidera? Włoskiego V6 już raczej nie zobaczymy no chyba że w dieslu. Nowe V6 Chryslera jakoś mnie nie przekonuje mimo ze noty ma dobre. Nie trzeba chyba przypominać jak się spisało v6 od GMa… O nowym V8 to nawet nie marzę, a nie wydaje mi się zeby to od 8C nadawało się do seryjnej produkcji.
Filip Grela
1 lipca 2010 @ 20:23
Panie “:/”, jeśli nie chcesz, żeby ktoś w przyszłości zajmował Twój nick to proponuję się zarejestrować :) A co do Westera, Marchionne i innych to trzeba pamiętać, że to nie są fani tylko zwykli menedżerowie, oni pewnie nie wiedzą zbyt wiele o motoryzacji, znają się tylko na cyferkach, trendach i innych takich :) Dopiero jak postaramy się myśleć w taki sam sposób jak oni to ich zrozumiemy :)
emka
1 lipca 2010 @ 22:22
hm… chyba po prostu koncern fiata liczy na konkretne zyski, czyli sprzedaz sprzedaz i jeszcze raz sprzedaz. marka premium to nizsza sprzedaz (patrz VW Audi). jezeli dobrze pamietam to w planach alfa ma byc marka premium. tylko nikt jeszcze nie powiedzial kiedy. jestem pewien ze to nastapi, ale jeszcze nie teraz.
a tym czasem czekamy na Giuliette 1.4 Multiair Turbo z dwusprzeglowa skrzynia i zwycieskie porownanie z Golfem 1.4 Twincharger TSI DSG :-)
fffffff
5 lipca 2010 @ 20:36
to nie jest marką premium???
Andrzejsr
6 lipca 2010 @ 11:39
Nie ma co się oburzać. Design, historia i dobre chęci to jeszcze nie wszystko.
Weźmy gamę modeli, silników, wyposażenia, jakość obsługi w salonach sprzedaży i stacjach napraw – to ma być premium ? trzy modele na krzyż, przez całe lata ostatnio tylko diesle w zasadzie w samochodach rzekomo “sportowych”. A w salonie gdy pytam o wzorniki tapicerek i lakierów zamiast nich widzę wielkie oczy sprzedawcy , który pokazuje – no wie Pan, taki podobny jak tamten punto, a trochę jak tamten doblo, ale jeszcze trochę inny… premium…
Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał, mam 2 alfy i nie widzę się w innym zwłaszcza trzyliterowym niemieckim premium, ale zejdźmy na ziemię i popatrzmy chłodno i obiektywnie czy zwłaszcza poziom obsługi w ASO uprawnia do klasyfikacji tej marki jako premium, liczba i technologia dostępnych funkcji, opcji , systemów.
W BMW by mieli niezły ubaw, gdyby ten Pan próbował ich nazwać konkurencją dla Alfy :)
Michal
6 lipca 2010 @ 14:51
dokładnie :) myślę, że chodzi tutaj tylko i wyłącznie o sprzedaż … i choć słowa te padają z ust dość ważnego waszmościa w strukturze FIATa to brzmią one trochę niepoważnie według mnie. Ciężko będzie dorównać wielkością sprzedaży autom pospolitym. Alfa była, jest i pewnie będzie autem niszowym, niejako dopełnieniem rynku dla Golfa, Astry itp. To tak jakby Aston Martin nagle ogłosił, że chcą dorównać w sprzedaży BMW … Bardzo ciekawą uwagą przy tej okazji zdaje się ta o dostępnej gamie silników (vide komentarz Domino). O ile w Fiacie można zaakceptować dupowozowe moce o tyle już w Alfach powinien być dostępny wybór dodatkowych silników (mały doładowany benzyniak – może być 1.8TBI, duży doładowany diesel – powiedzmy 3,2JTDM, oraz duża benzyna – załóżmy 3.6V6 albo nowoczesne 3.2V8 z możliwością dorzucenia kompresora) niestety takich silników brakuje więc Alfa zamiast zarabiać na tym, traci. Mogę zrozumieć, że jest kryzys i w związku z tym oszczędności, ale jeśli panowie z Fiata mieliby trochę odwagi na starcie i zaoferowali 159GTA oraz BreraGTA to myślę, że rynek by to podłapał i projekty te zwróciłyby się z nawiązką zabierając sporo sprzedaży Mercedesowi, Audi i BMW … Alfa z silnikiem Ferrari – kto by tym pogardził? – a już tak niewiele brakowało, większość prób przecież już była zrobiona … tylko wrzucić standard wyposażenia wnętrza GTA i do salonów :)
Filip Grela
6 lipca 2010 @ 15:52
Michał coś mi mignęło, że Maserati ma wypuścić auto segmentu E, może konkurencja dla BMW? :)
Michal
6 lipca 2010 @ 16:16
albo jest to kwestia uzupełnienia luki właśnie po 159GTA … masz może jakiś link?
Filip Grela
6 lipca 2010 @ 18:01
Czytałem na tym na Twitterze podczas przedstawiania tych planów na 5 najbliższych lat. Tutaj jest trochę napisane: http://www.autocar.co.uk/News/NewsArticle/AllCars/249034/ Co roku Maserati będzie wypuszczać nowy model.
Michal
6 lipca 2010 @ 19:18
O ile pamietam, to poprzednie quattroporte z lat 80 reprezentowalo wlasnie segment E i dopiero 7 lat temu uroslo. Gdyby nowy model Maserati byl takim 159 na wytrawnych sterydach to z wielka checia bym sie na cos takiego przesiadl. Teraz mam 159ti 3.2V6 4×4 i ogolnie auto jest super, ale brak tych 40kM bardzo skutecznie psuje caly smak samochodu …
Fidryk
5 listopada 2010 @ 08:04
Zawsze wydawało mi się, że Alfa jest marką premium, ale skoro szefostwo ma kompleksy i chce konkurować z Volkswagenem (bardzo dobrą, chyba najlepszą marką z popularnych), to ich sprawa. Alfa ma ogromne tradycje, bogatą historię, sukcesy w sporcie i dopracowane auta (nawa Giulietta i MiTo są genialne), a więc ma wszystkie atuty do bycia premium. Volkswagen jakościowo ma lepsze auta, ale nie ma tradycji, historii i nigdy nie będzie marką premium (co zresztą ogłosił dr Winterkorn). Tyle że Volkswagen ma dwie marki premium (Audi i Porsche) oraz trzy ekskluzywne (Bugatti, Lambo i Bentley), a Fiat sam się władował w segment marek popularnych (Alfa, Lancia, Fiat :) ) i na osłodę ma ekskluzywne Ferrari i Maserati.
Pierre
15 maja 2011 @ 22:25
Kurcze wielka szkoda, że Alfa i Lancia nie są markami premium. Mają podstawowy, wymagany warunek czyli PRESTIŻ. Szkoda że w pozostałych dziedzinach leżą. Alfa mogłaby być tą 14-marką premium na świecie. Szkoda, Włosi zaprzepaścili szanse. Z drugiej strony nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, bo czytałem w jednym brytyjskim portalu że większosć marek prestiżowych kuleje, ma niewielkie zyski (mimo nawet sporej sprzedaży). Najwięcej się zarabia na autach z segmentu marek popularnych. Marki premium służą koncernom jako poprawa wizerunku i są tylko dla wzmocnienia pozycji koncernów. Jednak szefostwo firmy (każdej!) najbardziej interesują pieniądze, a te się najlepiej robi na tanich, masowo produkowanych autach marek popularnych. Na szczęście Włosi mają jescze kilka marek ekskluzywnych, więc nie ma tragedii (choć nie mogę odżałować sprzedaży Lambo niemiaszkom ;( ). Myśle, że najważniejsze jest że Alfa rośnie w siłe, po genialnej MITO i jeszcze lepszej JULCE Alfa pnie się w górę i wychodzi powoli z dołka.