Opublikowano 31 sierpnia 2011 przez saroo w kategorii Alfa Romeo Mito, Technologie, Komentarze (7)
Alfia Romeo MiTo: nowe silniki, nowe wyposażenie i nowa wersja Quadrifoglio Verde
Alfa Romeo MiTo otrzymała nowy wizerunek świadczący o jej technicznej doskonałości, utrzymując swoją pozycję sportowego, kompaktowego samochodu, który jest w stanie przyciągnąć klientów, którzy dbają o szczegóły i maksymalny komfort prowadzenia, Dziś, obok podstawowego, nowoczesnego modelu, do gamy Alfy Romeo MiTo wchodzą dwa nowe silniki – rewolucyjny TwinAir Turbo o mocy 85 KM i nowa jednostka 1,3 JTDM o mocy 85 KM – które to silniki będą dostępne w przeciągu najbliższych kilku miesięcy, a pod względem technologii, osiągów i poszanowania środowiska reprezentują najwyższy poziom.
Silnik 0,9 TwinAir Turbo o mocy 85 KM (zgodny z Euro 5)
We Frankfurcie debiutuje nowa Alfa Romeo MiTo. Jest ona wyposażona w innowacyjny silnik 0,9 TwinAir Turbo o mocy 85 KM, który zdobył prestiżowy tytuł „Międzynarodowego Silnika Roku 2011″. Pierwsza turbodoładowana jednostka z nowej rodziny dwucylindrowych silników, opracowana przez Fiat Powertrain osiąga pełną moc 85 KM przy 5500 obr/min i moment obrotowy wynoszący 145 Nm przy 2000 obr/min. Ten rewolucyjny silnik wykorzystuje rewolucyjną technologię MultiAir i jest zoptymalizowany pod kątem maksymalnej oszczędności paliwa. Znakomite osiągi, a przede wszystkim większa elastyczność i reakcja silnika w całym zakresie dostępności momentu obrotowego od 2000 do 3500 obr/min, są uzyskiwane dzięki turbosprężarce. MiTo wyposażona w silnik TwinAir może dostarczyć od 10% do 25% więcej momentu obrotowego w porównaniu do benzynowych silników o mocy 105 KM i 78 KM, dostępnych obecnie w tej gamie.
Ten nowy silnik, dostępny w MiTo w przeciągu najbliższych kilku miesięcy, charakteryzują znakomite osiągi, co przekłada się na szybkość reakcji, emocje i radość kierowcy, ale jeśli chodzi o zużycie paliwa, technologia TwinAir jest prawdziwą perłą. Poprzez zastosowanie systemu Start&Stop i inteligentnego alternatora, MiTo z silnikiem TwinAir charakteryzuje się najniższym poziomem emisji CO2 wśród silników benzynowych w swojej klasie: 98 g/km. Innymi słowy, oznacza to znaczne obniżenie zużycia paliwa i poziomu emisji (do 30% mniej niż w przypadku silnika o takich samych osiągach). W rzeczywistości jest to benzynowy silnik, który pod względem spalania i kosztów utrzymania równa się z silnikami dieslowskimi. Zrywny i oszczędny silnik, odpowiedni do jazdy po mieście, ale oferujący również najlepsze osiągi i mnóstwo radości podczas dłuższych tras.
Istnieje możliwość przełączania dwóch dusz tego samego silnika przy użyciu dźwigni selektora Alfa D.N.A. Jednym prostym ruchem kierowca może zadecydować o wyborze ostrzejszego i bardziej dynamicznego stylu jazdy (Dynamic) lub bardziej oszczędnego (Natural). W zależności od wybranej opcji zmienia się kalibracja układu sterowania silnika, obniżając wartość momentu obrotowego o 35 Nm (ze 145 Nm w trybie Dynamic do 110 Nm w trybie Natural).
Prezentowana we Frankfurcie MiTo ma do zaoferowania nowy ekskluzywny kolor nadwozia Nero Ametista metallic, nowy design aluminiowych obręczy kół i całkowicie nową stylistykę wnętrza: wnętrze w dwóch odcieniach ze wstawką na desce rozdzielczej z czarnej tapicerki i kremowymi panelami drzwi. Siedzenia pokryte są świeżo opracowanym, wysokiej jakości materiałem, na który składa się gładka, kompaktowa, elastyczna, ale zarazem delikatna i błyszcząca jak jedwab siatka, którą podkreślają wtopione w nią znaki graficzne z podwójną wstawką w dwóch odcieniach (czarnym i kremowym) i znakiem titanium wykonanym „przerywaną linią”, współgrającym ze szwami na obrzeżach i kolorem wykończenia deski rozdzielczej.
Silnik 1,3 JTDM o mocy 85 KM (zgodny z Euro 5)
Z uwagi na kwestie związane z ochroną środowiska w połączeniu z przyjemnością prowadzenia, w gamie MiTo 2011 wkrótce dostępny będzie silnik 1,3 JTDM z systemem Start&Stop w standardzie, który dostarcza maksymalnie 85 KM mocy przy 3500 obr/min i moment obrotowy wynoszący 200 Nm przy zaledwie 1500 obr/min.
Silnik 1,3 JTDM, wyposażony w turbosprężarkę o zmiennej geometrii, nową pompę oleju o zmiennej wydajności i alternator z układem inteligentnego ładowania, emituje zaledwie 90 g/km CO2 w cyklu mieszanym i należy do drugiej generacji silników Multijet. Mówiąc dokładniej, silniki Multijet drugiej generacji gwarantują najwyższy w klasie poziom oszczędności, ekologii i osiągów. Poziom zużycia paliwa w cyklu mieszanym wynosi zaledwie 3,5 litra na każde 100 km, a na trasach pozamiejskich spada nawet do 2,9 l/100 km. Co więcej, należy pamiętać, że podobnie jak w przypadku wszystkich pozostałych dieslowskich silników Alfa Romeo, pierwszy przegląd tej jednostki przypada po przejechaniu 35 000 km, co w jeszcze większym stopniu obniża koszty utrzymania.
Główne zmiany konstrukcyjne w porównaniu z pierwszą generacją silników Multijet obejmują zastosowanie szybszych wtryskiwaczy, zdolnych do wielokrotnego podawania paliwa w krótkich odstępach czasu. Pozwala to modulować wtrysk główny w postaci kilku oddzielnych faz i przewidywać kolejne. Specjalnie zestrojone zawory elektromagnetyczne umożliwiają wykonanie nawet 8 wtrysków paliwa podczas jednego cyklu pracy, zapewniając wyższą sprawność, elastyczność i precyzję w różnych fazach działania. Efektem uproszczenia konstrukcji i ograniczenia liczby komponentów o 40% jest wzrost niezawodności systemu.
Nowe typy wtryskiwaczy dają możliwość dalszej optymalizacji procesów spalania paliwa, czego przykładem jest możliwość kontroli profilu czasowego dwóch kolejnych wtrysków głównych (Injection Rate Shaping), a więc stałej modulacji zasilania. Jest to skuteczny sposób na znaczne wyciszenie hałasu pracy silnika i obniżenie emisji tlenków azotu (NOx) do atmosfery. Dzisiejsze silniki Multijet drugiej generacji spełniają całkowicie wymogi normy Euro 5 i stanowią kolejny, ważny krok w kierunku spełnienia wymagań przyszłych, zaostrzonych norm emisji spalin.
Nowy aktywny układ zawieszenia w ekskluzywnej wersji „Quadrifoglio Verde”
Drugi samochód prezentowany we Frankfurcie przedstawia dynamicznego ducha Alfy Romeo MiTo. Jest to model w wersji „Quadrifoglio Verde”, będącej legendarnym symbolem, który na przestrzeni lat wyróżniał niektóre z najbardziej sportowych produktów marki Alfa Romeo. Podobnie jak reszta gamy 2011, ta wyjątkowa wersja wykończenia również obejmuje ważne innowacje stylistyczne i produktowe, jak np. nowy aktywny układ zawieszenia o nazwie „Alfa Active Suspension”.
Układ ten, opracowany w ramach spółki joint venture pomiędzy Alfą Romeo i Magneti Marelli, powstał na bazie niezwykle bogatego doświadczenia, jakie obydwie te firmy zdobyły w dziedzinie sportów motorowych na całym świecie. Poprzez kontrolę amortyzatorów zmniejsza on ruchy nadwozia samochodu we wszystkich warunkach drogowych, zapewniając większe bezpieczeństwo, komfort i lepsze właściwości jezdne.
W szczególności dzięki wielu parametrom, jakimi steruje nowy układ, istnieje na przykład możliwość równomiernego rozłożenia obciążenia podczas przyspieszania poprzez usztywnienie tyłu, co gwarantuje uzyskanie dużego przyspieszenia z zachowaniem maksymalnej stabilności. Na tej samej zasadzie, zawieszenia mogą współpracować z układem hamulcowym i kierowniczym, zapewniając bardziej efektywną kontrolę dynamiki pojazdu.
Układ ten nie tylko wykorzystuje szybkość reakcji, ale rozpoznaje również styl jazdy i rodzaj nawierzchni, dzięki czemu dobiera najbardziej odpowiedni mechanizm sterowania, co jest zasługą wysokiej sprawności przetwarzania danych i specjalnej technologii solenoidowych zaworów w amortyzatorach. Wynik końcowy to natychmiastowa reakcja i odpowiednie sterowanie stosowane w czasie rzeczywistym, wspomagające czujność i technikę kierowcy.
Nowy „aktywny układ zawieszenia”, poza tym, że spełnia funkcję ważnego, technologicznego partnera kierowcy, który lubi bardziej sportowy styl jazdy, zapewnia również wysoki poziom komfortu podczas codziennego użytku. Dzięki funkcji „Sky Hook” układ izoluje kabinę, chroniąc ją tym samym przed oddziaływaniem zewnętrznych sił i naprężeń. Dlatego, dzięki temu nowemu układowi, zmienia się działanie podwozia oparte na warunkach użytkowania i stylu jazdy kierowcy.
W komunikacji między samochodem a kierowcą pośredniczy system Alfa D.N.A., który, oprócz standardowych funkcji, pozwala na regulację geometrii samochodu, w zależności od wybranego trybu jazdy. System „Alfa D.N.A.” umożliwia klientowi wybór jednego z trzech trybów: Dynamic (tryb sportowej jazdy), Normal (tryb do jazdy w normalnych warunkach) i All Weather (tryb do jazdy w warunkach słabej przyczepności do nawierzchni, jak np. deszcz lub śnieg).
Mówiąc dokładniej, po wprowadzeniu „aktywnego zawieszenia” urządzenie to współpracuje z wszystkimi elementami dynamicznej kontroli samochodu: układem sterowania silnika, panelem przyrządów, systemem VDC, układem kierowniczym i zawieszeniami (na przykład w trybie Dynamic, stają się one bardziej sztywne, co polepsza właściwości jezdne).
Ale nowy „aktywny układ zawieszenia” nie jest jedyną innowacją w Alfie Romeo MiTo MY 2011 „Quadrifoglio Verde”. Od oryginalnej wersji przednią część tego modelu odróżnia nowe obramowanie pod znaczkiem Alfa Romeo, która poszerza dolną część przodu, potęgując wrażenie samochodu o znakomitej przyczepności do nawierzchni. Niektóre z innowacji stylistycznych, o których warto wspomnieć, obejmują nowe, wysokiej jakości logo „Quadrifoglio Verde” na nadwoziu wykonane z polerowanego aluminium z motywem czterolistnej koniczynki w tle, umieszczone nad kierunkowskazami, obudowy lusterek, ramki wokół przednich reflektorów i tylnych lamp oraz klamki pokryte ekskluzywnym, satynowanym chromowym materiałem, nowe sportowe siedzenia ze środkową częścią wykonaną z miękkiej i w dotyku przypominającej aksamit Alcantary połączonej z świeżo opracowanym materiałem odpornym na zużycie, agresywne, sportowe i całkowicie czarne wnętrze, ręcznie wyszywane wstawki w dwóch odcieniach (zielonym i białym) na siedzeniach, kierownicy, dźwigni hamulca ręcznego i gałce dźwigni zmiany biegów, które znakomicie oddają ducha tej wersji wyposażenia.
Dostępne jest również kilka nowych opcji: specjalne 18-calowe aluminiowe obręcze kół, i sportowe siedzenia Sabelt z panoramicznymi oparciami wykonanymi z włókna węglowego z wykorzystaniem technologii RTM (Resing Transfer Moulding), która łączy wysoką wytrzymałość mechaniczną z mniejszymi wymiarami i lekkością, gdzie środkową część z Alcantary® wyróżnia logo Alfa Romeo, odtworzone w całkowicie oryginalny sposób.
Ekskluzywna wersja „Quadrifoglio Verde” wyposażona jest w najmocniejszy silnik w całej gamie, 1,4 MultiAir o mocy 170 KM z turbodoładowaniem, który otrzymał tytuł „Najlepszego silnika roku 2010″. Alfa Romeo postanowiła wyposażyć go w kilka innowacyjnych rozwiązań, które podkreślają ponadprzeciętne cechy tego modelu: silnik o jednej z najwyższych na świecie wartości mocy jednostkowej oraz podwozie rodem z wyższej kategorii uwypukla takie właściwości jak przyczepność do nawierzchni, zrywność, większe bezpieczeństwo i przyjemność prowadzenia. Najlepszą cechą tego silnika jest jego stosunek masy do mocy, który od zawsze jest kluczowym elementem sukcesu Alfy Romeo na drogach i torach wyścigowych. Jest to najwyższa wartość w tej kategorii, wynosząca 6,7 kg/KM. Przy 124 KM/litr silnik ten znajduje się również w światowej czołówce pod względem mocy jednostkowej.
Jest to szczególnie ważna wartość, ponieważ świadczy ona o skuteczności koncepcji downsizing’u , której celem jest produkcja wysokiej jakości silników uzyskujących lepsze osiągi przy znacznym obniżeniu zużycia paliwa i poziomu emisji. W rzeczywistości jest to drugi obszar, który dostarcza najbardziej zaskakujące dowody odnośnie osiągniętego poziomu techniki: 4,8 l/100 km i 139 g/km CO2 (w cyklu mieszanym) to wartości, których bardziej należy się spodziewać po oszczędnym samochodzie niż po sportowym, kompaktowym aucie, które przyspiesza od 0-100 km/h w niewiele ponad 7 sekund.
Szczegółowa specyfikacja techniczna nowych silników dostępna TUTAJ (PDF).
Źródło: FAP
Tagi: Alfa Romeo Mito QV, TwinAir












Helios
31 sierpnia 2011 @ 23:09
Silnik o pojemności 0.9 i dwa cylindry w Alfie… To się w głowie nie mieści! Tego zmienionego przodu jakoś nie widzę.
Piotr
1 września 2011 @ 08:53
Ja też nie wiem o co chodzi z tym nowym przodem, wygląda identycznie.
mackul
1 września 2011 @ 17:19
A ja coś znalazłem w tym przodzie.
Pogrubiony został plastik w kształcie litery V łączący scudetto z dolną częścią zderzaka (powiedzmy spojlerem).
Ludvigus
2 września 2011 @ 08:52
Helios, a co Ci się w głowie mieści, ale tak serio?! Nie rozumiem Twojego narzekania. Alfa Romeo zawsze przodowała w nowinkach technologicznych umieszczając je w swoich samochodach i bardzo dobrze, że dzieje się tak dalej. Ty widać nie kupiłbyś MiTo z dwucylindrowym silnkiczkiem “made in Poland” (z Tych), ale sporo ludzi kupi, bo ten silnik jest niesamowity. Nie każdy pragnie Alfy z V6 pod maską i spalaniem rzędu 15 l/100 km.
Pozdr.,
L.
Helios
2 września 2011 @ 18:07
@Ludvigus@, wiele potrafię zrozumieć, ale Alfa powinna:
- dobrze wyglądać,
- dobrze się prowadzić
- i mieć dobre osiągi.
Wygląd MiTo, rzecz gustu, jednym się podoba ale drugim nie.
Prowadzenie dobre, ale zawieszenie tylne mogliby poprawić, zamiast dawać takie same jak w Punto.
Silnik o mocy 85 koni nie zapewnia dobrych osiągów.
Poza tym obawiam się o reputację tego modelu. Dając ten silnik, będzie porównywana z Maluchem, a to nie za dobrze.
Czemu idą z silnikami w dół? Nie mów, że nie chciałbyś zobaczyć MiTo GTA w cennikach.
A silnik V6 Alfy to dopiero genialna jednostka napędowa! Genialne brzmienie, świetne osiągi i pięknie wygląda! Najlepszy silnik V6 jaki kiedykolwiek powstał!
Lamps
5 września 2011 @ 11:18
W sumie rozumiem Heliosa, ale rozumiem również MiTo z silnikiem dwucylindrowym 0,9 litra. To realna szansa na prawdziwy hit sprzedażowy – ceny są skalkulowane rozsądnie, spalanie symboliczne, a auto ma osiągi zupełnie wystarczające dla kogoś, kto ceni ekologię i niskie koszty eksploatacji. Bardzo dobrze, że to akurat Alfa Romeo produkuje innowacyjne technicznie i modne ekologicznie auta. Auto dość tanie, ale za to wyróżniające się z tłumu, oszczędnie i technicznie perfekcyjne. Ma szansę się sprzedać i właśnie o to tutaj chodzi!
Alfa musi zbudować swój wizerunek na nowo, jeśli za te kilka lat ma wziąć się za łby z niemiecką konkurencją. Muszą być to auta solidne i zaawansowane technologicznie, nie tylko w swoich topowoych wersjach – cała marka musi mieć taki wizerunek, by móc odbić klientów Niemcom. Bo czym innym? Jakość Alfy Romeo stoi obecnie na wysokim poziomie, ale jeśli Audi/BMW/Merc nie postarają się by coś schrzanić, to nigdy Alfa ich nie prześcignie – może być co najwyżej równie dobra. A żeby zabrać wiernych klientów, trzeba w czymś być lepszym. Więc Alfa zawalczy stylem, oryginalnością, technologią i ceną – zaczynamy od najtańszych i…najbardziej rentownych segmentów, czyli małolitrażowych silników podstawowych wersji. To tak w skrócie, mam nadzieję, że rozumiesz Helios, o co mi chodzi.
Sam nie lubię MiTo, auto mi się nie podoba, ale uważam je za konstrukcję udaną. Marzy mi się następca 166 i 159 (obie mam w garażu), jestem fanem większych Alf z mocniejszymi silnikami. Ale wolę poczekać długo na naprawdę doskonały produkt, zaawansowany technologicznie, z nowinkami, których nie ma konkurencja i silnikami, które je dystansują, niż otrzymywać auto zrobione na szybko, byleby tylko było “w duchu Alfa Romeo”. Czy Twoim zdaniem, Heliosie, Alfa Romeo 159 3.2 V6 była tą prawdziwą Alfą, taką, jak być powinna? Moim zdaniem nie – lepiej spisuje się silnik 1750 Tbi, który oferuje podobne osiągi przy zdecydowanie lepszym prowadzeniu. I fajniejszym również, auto zauważalnie schudło.
Prawdziwym rarytasem byłaby 159 z silnikiem 3.0 V6 skonstruowanym tylko przez inżynierów Alfy. Ale:
- niewiele osób by to kupiło
- byłby drogi w opracowaniu
- byłby drogi w produkcji
Więc niestety, to tylko marzenia. Nie ma sprzyjającej sytuacji, trzeba na to poczekać.
Helios
18 września 2011 @ 08:49
Rozumiem argumenty odnośnie MiTo, i może ten silnik faktycznie sprawdzi się w tym aucie, czas pokaże.
Alfa 159 V6 to nie było to, bo to nie był silnik Alfy tylko GM. Mi chodziło o genialny silnik Busso 3.2 V6 z Alfy 166/GT/GTV. To był ostatni silnik Alfy i chętnie bym zobaczył go w 159 no ale wsadzili tam jakiś silnik GM niestety. A teraz zamiast rozwinąć ten silnik Busso, to biorą się za jakieś Pnatastary z Ameryki, mimo, że mają świetny silnik V6 u siebie!